Foto: toyotanews.eu
Japoński producent zaprezentował szczegóły 6. generacji swojego flagowego SUV-a na rok 2026. Zmiany pod maską nowej Toyoty RAV4 mogą na pierwszy rzut oka wprawić w osłupienie. W dobie ciągłego wyścigu na parametry, inżynierowie Toyoty zdecydowali się na krok z pozoru nielogiczny – znaczące obniżenie mocy układu hybrydowego (HEV). Nowa "Ravka" w odmianie z napędem na obie osie (AWD-i) dysponuje teraz mocą systemową 194 KM (spadek z 222 KM), a wersja przednionapędowa oferuje 185 KM (wcześniej 218 KM). Wbrew naturalnym obawom klientów, samochód wcale nie stał się wolniejszy.
Kluczem do inżynieryjnego sukcesu okazała się gruntowna modernizacja i optymalizacja komponentów hybrydowych. Zastosowano nowy, lżejszy i wydajniejszy akumulator litowo-jonowy, który potrafi znacznie szybciej przyjmować i oddawać energię do mocniejszych niż dotychczas silników elektrycznych. Zmodyfikowano również krzywą pracy 2,5-litrowego silnika spalinowego tak, by wyższy moment obrotowy (221 Nm) był łatwiej dostępny w niższym zakresie obrotów. Efekt tych prac jest fenomenalny: słabsza na papierze Toyota RAV4 AWD-i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,7 sekundy, poprawiając czas mocniejszej poprzedniczki o 0,4 sekundy. Wersja z napędem na przód osiąga pierwszą "setkę" w równe 8,0 sekund.
Dodatkowym profitem przeprojektowania napędu jest zmniejszone zapotrzebowanie na paliwo, które w cyklu mieszanym (według norm WLTP) producent określa na zaledwie 4,9-5,2 l/100 km. W modelu debiutuje również całkowicie nowy, elektronicznie sterowany układ hamulcowy (ECB) dla lepszego dozowania siły hamowania oraz zaktualizowany pakiet systemów bezpieczeństwa Toyota Safety Sense 4. Szósta generacja RAV4 to doskonały dowód na to, że maksymalna moc silnika spalinowego nie definiuje już ostatecznej dynamiki w nowoczesnych układach hybrydowych.
Autor: Redakcja Carklub.pl
Foto: toyotanews.eu
Foto: toyotanews.eu