16 Wrz

Nie ma mowy o zastoju na największych rynkach motoryzacyjnych

109Nie ma mowy o zastoju na największych rynkach motoryzacyjnych, można wręcz mówić o prawdziwej hossie oraz zwiększonych popycie i zapotrzebowaniu, zatem sytuacji wręcz odwrotnej do zapowiadanego już od dłuższego czasu kryzysu. Oczywiście w niektórych krajach odczuwalne są skutki spowolnienia rozwoju motoryzacji a tym bardziej rynku, jest to efektem problemów gospodarczych i ekonomicznych, niekiedy braku swoistej stabilizacji. Spoglądając na nasz rynek motoryzacyjny, można odnieść wrażenie że tak dobrze jeszcze nie było, firmy nie martwią się o zainteresowanie, sektor produkcyjny zwiększył tempo działania a usługowy nie ma powodów do narzekań. Teraz trzeba jeszcze zadbać o tak ważną kwestię jak podtrzymanie tego pozytywnego trendu, co wcale nie jest zadaniem oczywistym i nader łatwym, jednak możliwym do zrealizowania. Nasz rynek motoryzacyjny nie tylko się rozwija, przede wszystkim ukształtował się na adekwatnej do tego płaszczyźnie, odpowiedniej do tego jakiej od niego oczekiwano i w tym kierunku, gdzie generuje największy potencjał.